Brelok NFC bez pomiaru to ładny gadżet. Z pomiarem staje się narzędziem, które pokazuje, ile osób naprawdę z niego skorzystało. Poniżej opisujemy, co potrafi nasz panel administracyjny. Wszystko, co tu wymieniamy, jest wdrożone i sprawdzone na działającym serwerze.

Skąd biorą się dane
Brelok zawiera link ze stałym, losowym identyfikatorem. Gdy ktoś zbliży telefon, otwiera się strona (wizytówka albo wskazany przez klienta adres), a serwer zapisuje zdarzenie. Nie potrzeba aplikacji ani konta po stronie odbiorcy. Panel pokazuje dane per firma, a w obrębie firmy per partia lub event.
Co mierzymy
- Odsłony (skany): liczba i data każdego wejścia, z rozwijaną historią dla każdego breloka.
- Unikalne urządzenia: panel odróżnia właściciela breloka od innych osób, które go zeskanowały. Pozwala to oddzielić „ktoś pokazał brelok znajomym” od wielokrotnego otwierania przez tę samą osobę.
- Lejek: ile breloków zaprogramowano, ile zeskanowano, ile osób spersonalizowało swoją wizytówkę i ile wykorzystało kod rabatowy.
- Kliknięcia w kafelki: ranking elementów wizytówki (np. kontakt, oferta), które odbiorcy faktycznie klikają.
- Kanały NFC i QR: ten sam system liczy skany z breloków i z kodów QR, więc od razu widać, które nośniki działają lepiej.
- Wykres w czasie: ruch w wybranym zakresie dat z podziałem na dni, tygodnie lub miesiące.

Eventy i partie
Każdą partię breloków można opisać nazwą wydarzenia lub kampanii (na przykład targi). Raport da się filtrować po evencie. Dzięki temu odpowiesz na pytanie: „co dało nam to konkretne wydarzenie?”. Breloki zakodowane, ale jeszcze nieużyte, nie znikają z listy. Widać je jako osobną grupę, więc od razu wiadomo, ile sztuk z partii nie zostało nigdzie rozdanych.
Raporty i powiadomienia
- Eksport danych do pliku CSV (np. do Excela lub CRM).
- Raport PDF za dowolny zakres dat, z wykresami i tabelą breloków z ruchem.
- Mail o nowym leadzie, gdy ktoś zostawi dane na wizytówce.
- Sugestia dokupienia zapasu, gdy większość breloków z partii została już użyta.
- Podgląd na żywo: otwarty panel odświeża liczby w tle, co przydaje się na stoisku.
Trzy tryby pracy
- Wizytówka z personalizacją: odbiorca może dopisać własne dane i dalej używać breloka jako swojej wizytówki.
- Przekierowanie na link klienta: brelok prowadzi na wskazaną stronę, a my zliczamy skany i dopisujemy do adresu parametry UTM. Klient widzi ten ruch także we własnej analityce jako osobne źródło.
- Wizytówka statyczna dla kodów QR: jeden kod widzi wiele osób, więc personalizacja jest tu wyłączona.
Czego panel nie robi
- Skan to nie to samo co osoba. Jedna osoba może zeskanować brelok kilka razy, a podgląd linku w komunikatorze może doliczyć odsłonę. Mamy zabezpieczenie, które ignoruje powtórzenia tego samego breloka w ciągu kilku sekund, ale nie da się wyeliminować wszystkich przypadków.
- W trybie przekierowania liczymy surowe odsłony. Rozróżnianie urządzeń wymaga chwili na stronie przed przejściem dalej, więc świadomie z niego zrezygnowaliśmy dla szybkości.
- Nie jest to system sprzedażowy. Panel pokazuje zainteresowanie, a rozmowę po wydarzeniu prowadzi człowiek.
Dostęp dla klienta
Klient może dostać własne konto z podglądem swoich danych. Konto z rolą „klient” widzi statystyki, ale nie usuwa danych i nie zmienia ustawień.
Czy do analityki potrzebna jest zgoda odbiorców?
Zbieramy podstawowe dane o odsłonach. Dane osobowe trafiają do systemu dopiero wtedy, gdy odbiorca sam je wpisze w formularzu personalizacji, a formularz zawiera odpowiednią klauzulę. Konkretne wymagania prawne zależą od sposobu użycia, więc przy większych kampaniach warto skonsultować je z prawnikiem.
Czy mogę zobaczyć ruch z breloków także w Google Analytics?
W trybie przekierowania dopisujemy do adresu klienta parametry UTM (źródło NFC lub QR, medium tag, kampania i identyfikator breloka). Dzięki temu ruch jest widoczny w jego narzędziach jako osobne źródło, a nie jako wejście bezpośrednie.